Pamiętacie jakie lato mieliśmy w tym roku, prawda? Było ultra gorąco. I to był właśnie jeden z takich dni. Poranek nie zapowiadał, aż takiego mocnego słońca. Raczej był mglisty i wilgotny. Pokonując kolejne kilometry (a trochę ich było, uwierzcie!) obawiałam się, że raczej deszcz niż upał nam sprzyja. Jak dobrze, że się myliłam! 

Ten dzień należał do Małgosi i Przemka. I było to po prostu wielkie, huczne, rodzinne wesele! I dodam, że było wspaniale.

Zajrzyjcie do zdjęć, a poniżej mam dla Was jeszcze kilka szczegółów.

Małgosia miała długą suknię o kształcie rybki. Jej tył był mocno prześwitujący – ozdobiony koronką i sporą ilością guziczków. Całość, w połączeniu z długiem welonem, wyglądała bosko!

To jedno z moich ulubionych zdjęć. Tyle się na nim dzieje!

Spójrzcie na ten słodki stół! Uwierzcie mi, uwielbiam takie szczegóły do fotografowania (i do jedzenia też – wiadomo). Poza tym zauważyłam, że są dwie rzeczy, które dzieciaki kochają na weselach: słodkie stoły i dym (suchy lód) na parkiecie! Także jeśli szukacie jakiś atrakcji dla dzieciaków na wesele, polecam to rozważyć 😉 

Słodki Stół – Słodki Stół by Pastuszka