fbpx

Kategoria: Fotografia Ślubna

Para młoda przed kościołem

Plenerowe wesele na Kaszubach | Luiza i Adam

Śląsk od Kaszub dzieli ponad 500 kilometrów. Moja pierwsza tak daleka wyprawa w tym sezonie ślubnym, ale też pierwszy raz w tym regionie. Byłam podekscytowana, bo chciałam już zobaczyć te okolice na żywo – te jeziora i lasy, które wcześniej sprawdzałam w googlach. Cóż Wam mogę powiedzieć? Nie zawiodłam się 🙂 Kocham być blisko natury, sama mieszkam w miejscowości otoczonej lasem, więc region Kaszub mnie zachwycił. Co krok jeziora, piękne lasy i mnóstwo zwierząt! Czułam, że mogę tam oddychać pełną piersią!

Wesele na Kaszubach

Na Kaszubach zachwyciły mnie nie tylko krajobrazy, ale przede wszystkim ludzie. Przyjechałam tam na zaproszenie Luizy i Adama, aby sfotografować ich dzień ślubu. To jak zostałam przyjęta… do tej pory jak wspominam ten dzień to robi mi się ciepło na sercu 🙂

Podczas rozmowy ze znajomymi mojej pary zapytałam, a Luiza i Adam – jacy oni są, jakbyście ich opisali? Hmm… jak wyrwani z lat 70! I dokładnie tacy są! 😀 A przy tym to otwarci i odważni młodzi ludzie, podróżnicy, którzy jeszcze niedawno mieszkali w Ameryce Południowej, cały czas z uśmiechem na twarzy i co najważniejsze – kochający się! Bardzo! 


Czytaj dalej …

Wesele nad Zalewem Zegrzyńskim ♡ Magda i Robert

Wesele nad Zalewem Zegrzyńskim

Na ślub Magdy i Roberta jechałam bardzo podekscytowana. Wiedziałam, że wesele odbędzie się nad Zalewem Zegrzyńskim i po prostu nie mogłam się doczekać tego wydarzenia! Do tego młodzi na ceremonię wybrali posiadający niezwykły klimat kościół. Ale o tym za chwilę… 🙂


Czytaj dalej …

Jesienne wesele w Dworku Broniszówka

ogórek do ślubu

Jesienne wesele w Dworku Broniszówka

Zapraszam Was od obejrzenia reportażu ze ślubu Kasi i Szymona. Było to jesienne wesele, które odbyło się w Dworku Broniszówka w Międzyrzeczu. Państwo Młodzi zadbali o każdy, najmniejszy nawet szczegół, a do ślubu pojechali… ogórkiem! Więcej o tym wszystkim przeczytacie poniżej 🙂


Czytaj dalej …

Ślub Małgosi i Przemka

Pamiętacie jakie lato mieliśmy w tym roku, prawda? Było ultra gorąco. I to był właśnie jeden z takich dni. Poranek nie zapowiadał, aż takiego mocnego słońca. Raczej był mglisty i wilgotny. Pokonując kolejne kilometry (a trochę ich było, uwierzcie!) obawiałam się, że raczej deszcz niż upał nam sprzyja. Jak dobrze, że się myliłam! 

Ten dzień należał do Małgosi i Przemka. I było to po prostu wielkie, huczne, rodzinne wesele! I dodam, że było wspaniale.

Zajrzyjcie do zdjęć, a poniżej mam dla Was jeszcze kilka szczegółów.


Czytaj dalej …