Śląsk od Kaszub dzieli ponad 500 kilometrów. Moja pierwsza tak daleka wyprawa w tym sezonie ślubnym, ale też pierwszy raz w tym regionie. Byłam podekscytowana, bo chciałam już zobaczyć te okolice na żywo – te jeziora i lasy, które wcześniej sprawdzałam w googlach. Cóż Wam mogę powiedzieć? Nie zawiodłam się 🙂 Kocham być blisko natury, sama mieszkam w miejscowości otoczonej lasem, więc region Kaszub mnie zachwycił. Co krok jeziora, piękne lasy i mnóstwo zwierząt! Czułam, że mogę tam oddychać pełną piersią!

Wesele na Kaszubach

Na Kaszubach zachwyciły mnie nie tylko krajobrazy, ale przede wszystkim ludzie. Przyjechałam tam na zaproszenie Luizy i Adama, aby sfotografować ich dzień ślubu. To jak zostałam przyjęta… do tej pory jak wspominam ten dzień to robi mi się ciepło na sercu 🙂

Podczas rozmowy ze znajomymi mojej pary zapytałam, a Luiza i Adam – jacy oni są, jakbyście ich opisali? Hmm… jak wyrwani z lat 70! I dokładnie tacy są! 😀 A przy tym to otwarci i odważni młodzi ludzie, podróżnicy, którzy jeszcze niedawno mieszkali w Ameryce Południowej, cały czas z uśmiechem na twarzy i co najważniejsze – kochający się! Bardzo! 


Czytaj dalej …